Skip to main content

Szkolny Ośrodek Kariery

przy Zespole Szkół Technicznych w Radomiu

Szkolny Ośrodek Kariery
Targi Szkół Wyższych
Wystawa Interaktywna MÓZG
MÓZG 2017 - Brain 2017
MÓZG 2016 - Brain 2016
MÓZG 2015
Dylemat zwrotnicy
Dobry Sen
Zbieg okoliczności
Mechanizm strachu, a wirt
Hipnoza ...
Puls
Spirometria
Fale MÓZGowe
Rzeczy niemożliwe pozorni
MÓZG 2014
Wyniki testów
Galeria
Informacje o nas
Kontakt z nami
Mapa witryny
Logowanie uczestnika
Linki
Informacje dla maturzystó
Gra
Projekty
DYLEMAT ZWROTNICY i system wartosci

"Wybory których dokonujemy w naszym życiu,

otoczenie w jakim się znajdujemy mają wpływ

na decyzje jakie podejmujemy w swoim życiu.


Czy zastanawiałeś/-łas się kiedyś,

co  zrobiłbyś w sytuacji zagrożenia życia?

Jakie decyzje podejmujesz kiedy jesteś zdenerwowany, 

masz coś do poświecenia, mało czasu?"


"Wyobraź sobie, że stoisz przy torach tuż koło zwrotnicy. Po szynach, z góry, nadjeżdża rozpędzony wózek.
Zwrotnica ustawiona jest tak, że wózek pojedzie prosto i zabije pięć nieznanych ci osób.
Możesz je uratować, przestawiając zwrotnicę. Wówczas wózek skręci na boczny tor, na którym stoi jeden,
również nieznany ci człowiek, podobnie jak tamtych pięciu nieświadomy niebezpieczeństwa.

Przestawiając zwrotnicę, skażesz go na śmierć. Jak postąpisz? 

Większość ludzi rozwiązujących test decyduje się na przesunięcie dźwigni - uznaje, że uratowanie pięciu ludzi kosztem jednego (wszyscy są ci nieznani i, ponieważ patrzysz na nich z daleka, niczym się nie wyróżniają) jest wyborem mniejszego zła. Wybór taki jest wyborem utylitarnym i wpisuje się w poglądy Johna Stuarta Milla, XIX-wiecznego filozofa uważającego, że działania moralne to takie, które zwiększają sumę szczęścia ludzkości
(kłopot z tym, że nie podał on sposobu sumowania szczęścia;
czy radość pięciu mężczyzn bijących szóstego przeważa cierpienia pobitego?)."


Zacznijmy od dylematu zwrotnicy. Wyobraź sobie, że stoisz przy torach tuż koło zwrotnicy. Po szynach, z góry, nadjeżdża rozpędzony wózek. Zwrotnica ustawiona jest tak, że wózek pojedzie prosto i zabije pięć nieznanych ci osób. Możesz je uratować, przestawiając zwrotnicę. Wówczas wózek skręci na boczny tor, na którym stoi jeden, również nieznany ci człowiek, podobnie jak tamtych pięciu nieświadomy niebezpieczeństwa. Przestawiając zwrotnicę, skażesz go na śmierć. Jak postąpisz?  
 
Większość ludzi rozwiązujących test decyduje się na przesunięcie dźwigni - uznaje, że uratowanie pięciu ludzi kosztem jednego (wszyscy są ci nieznani i, ponieważ patrzysz na nich z daleka, niczym się nie wyróżniają) jest wyborem mniejszego zła. Wybór taki jest wyborem utylitarnym i wpisuje się w poglądy Johna Stuarta Milla, XIX-wiecznego filozofa uważającego, że działania moralne to takie, które zwiększają sumę szczęścia ludzkości (kłopot z tym, że nie podał on sposobu sumowania szczęścia; czy radość pięciu mężczyzn bijących szóstego przeważa cierpienia pobitego?). 

 

Czy potrafiłbyś zabić? 

Sytuację matematycznie identyczną przedstawia dylemat mostka. Okoliczności są prawie takie same - tor, rozpędzony wózek oraz pięć osób, które nie unikną śmierci bez twojej interwencji. Ale "prawie" to czasem wielka różnica; tor się tym razem nie rozwidla, biegnie prosto, a ty stoisz nad nim na wiadukcie. Koło ciebie stoi nieznany ci wielki, gruby mężczyzna. Jeżeli zepchniesz go w odpowiednim momencie, jego ciało, spadając na tor, zatrzyma wózek, chociaż on sam niechybnie zginie. Czy go zepchniesz? Zabijesz, aby ratować innych?  
 
Jeżeli reagujesz tak jak większość, odpowiesz, że nie, bo nie chcesz być zabójcą. Postępujemy deontologicznie, tak, jak chciał Kant: nie wolno naruszać normy moralnej ("Nie zabijaj!") niezależnie od konsekwencji. Skąd tak różne zachowania w sytuacji, gdy ostateczny skutek wyboru jest identyczny - w zależności od twojej decyzji przeżyje jedna albo pięć osób?

 

Neurobiolodzy nie wypowiadali się na temat wyboru moralnego, dopóki nie uzyskali narzędzi do jego badania. Jednym z nich był dokładny pomiar czasu uzyskanej odpowiedzi, drugim wspomniane obrazowanie pracy mózgu metodami fNMR. Zastosowanie tych metod doprowadziło do wniosku, że w rozwiązywaniu dylematów moralnych biorą udział zarówno procesy poznawcze, jak i emocjonalne, często ze sobą rywalizując.  
 
Stosując metodykę pomiaru szybkości odpowiedzi, wykazano, że ludzie dłużej zastanawiają się przed wybraniem rozwiązania utylitarnego, wymagającego pogwałcenia osobowych norm moralnych. Przy dylemacie zwrotnicy odpowiedzi "przesuwam dźwignię" i "nic nie robię" są udzielane równie szybko. Natomiast w dylemacie mostka odpowiedź: "zepchnę", jeżeli w ogóle pada, to po znacznie dłuższym czasie, niż "nie zepchnę", bo ludzie uważają za niewłaściwe rozwiązania, w których dochodzi do osobowego pogwałcenia norm moralnych.  


Utylitaryzm (łacińskie utilis – użyteczny) – postawa zwana też filozofią zdrowego rozsądku, kierunek etyki zapoczątkowany w XVIII wieku, według którego najwyższym dobrem jest pożytek jednostki lub społeczeństwa, a celem wszelkiego działania powinno być największe szczęście największej liczby istot żywych.

Programem utylitarystów jest próba obiektywnego ustalenia zasad działań przynoszących pozytywne i negatywne efekty. Podstawowym kryterium rozróżniania działań pozytywnych i negatywnych stała się dla utylitarystówzasada użyteczności. Głosi ona, że postępowanie jest słuszne, jeśli prowadzi do uzyskania jak największej ilości szczęścia i jak najmniejszej ilości nieszczęścia, przy czym dla różnych odłamów utylitaryzmu samo pojęcie szczęścia było różnie pojmowane przez różnych przedstawicieli tego kierunku filozofii, co prowadziło często do skrajnie różnych wniosków praktycznych. Wielu utylitarystów podkreśla wagę efektów postępowania. Ich zdaniem, intencja czynu nie ma większego znaczenia etycznego – ważne jest tylko, czy daje on więcej efektów korzystnych czy szkodliwych.

W potocznym znaczeniu utylitaryzm to dążenie do osiągania celów praktycznych, materialnych.

Absolutyzm moralny to pogląd z dziedziny etyki, według którego istnieją normy moralne obowiązujące niezależnie od konsekwencji czynów. Absolutyzm moralny jest przeciwieństwem konsekwencjonalizmu, poglądu, mówiącego o wyłącznej zależności wartości moralnej uczynków od ich konsekwencji. W związku z tym absolutyzm moralny wydaje się implikować moralny uniwersalizm: normy moralne nie są wytworem własnym społeczności ludzkich ani jednostek, ale wynikają bezpośrednio z przyjętych prawd religijnych, filozoficznych lub naukowych i obowiązują zawsze i wszędzie.

Absolutyzm moralny jest ściśle powiązany z deontologią. Często wprowadza się jednak rozróżnienie obu stanowisk: w deontologii wartość moralna czynu jest wartością wewnętrzną tego czynu, jest od niego nieodłączna, a absolutyzm moralny stawia tezę mocniejszą: nie tylko wartość moralna czynu jest z nim nierozerwalnie związana niezależnie od jego konsekwencji, ale też nie może być ona podważona przez jakiekolwiek rozważanie jego konsekwencji. Np. dla deontologa przypisującego zabiciu człowieka zło wewnętrzne niezależnie od konsekwencji takiego czynu, możliwe jest, że będzie on sądzić, że istnieją takie konsekwencje zabicia człowieka, przy których mimo to będzie ono uzasadnione moralnie. Dla absolutysty moralnego, który sądzi, że zabicie człowieka jest złe wewnętrznie niezależnie od konsekwencji, żadne konsekwencje zabicia człowieka nie będą mogły stanowić usprawiedliwienia takiego czynu.



LINKI POSZERZAJĄCE LUB UZUPEŁNIAJĄCE TEMAT: